Polska

„Sein Zum Totenkӧrper” – performans

Datowanie
1988
Typ obiektu
Wideo
Technika
film autorski, na płycie CD, egz. 1/25
Wymiary
film, czas trwania: 10'24''
Data nabycia
01.07 2015
Nr katalogowy
882
Wysłuchaj audiodeskrypcji
Dodatkowe informacje

Prformans w Małej Galerii ZPAP, Warszawa, 23.04.1988.

Dofinansowano ze środków MKiDN z programu Kolekcje, 2015.

Interpretacja

Performans wykonany w Małej Galerii jest charakterystyczny dla twórczości artysty z lat 80. XX wieku, kiedy dokonywał spektakularnych samookaleczeń, wycinając skalpelem na rękach, czole i torsie nieprzypadkowe w swoich działaniach artystycznych symbole gwiazdy, krzyża, swastyki. Zarówno w malarstwie, jak i performansach odnosił się do kultury i duchowości Europy, a także historii Polski, a zwłaszcza do września 1939 roku, kiedy rozwijające się zaledwie od dwudziestu lat po zaborach państwo zostało zaatakowane przez sąsiada z zachodu i przez sąsiada ze wschodu.
Artysta stoi na tle ściany z wiszącymi trzema koszulami: białą po lewej stronie, z namalowanymi na niej znakami, m.in. krzyża; białą po prawej bez żadnych symboli i czarną pośrodku. Dedykuje performans Elżbiecie Kasprzak i filmującemu go Zbigniewowi Liberze; obraz z portretami tej pary i tytułem „Sein Zum Totenkӧrper” oraz przekształconymi symbolami gwiazdy i swastyki pojawia się na początku filmu. Od tego momentu performans odbywa się w ciszy. Artysta wycina żyletką na wewnętrznej stronie dłoni symbole: na lewej ręce pięcioramienną gwiazdę, a na prawej swastykę. Jest radykalny, nie maluje tych symboli farbą, ale używa naturalnej farby, jaką jest krew. Ból jest częścią wystąpienia, niewątpliwie performans ten wymagał odwagi i skupienia, ale artysta nie epatuje cierpieniem, wręcz przeciwnie, uśmiecha się pocierając skaleczone ręce i rozsmarowując na nich krew. Bierze na siebie winy obu totalitaryzmów, które pochłonęły Polskę. Ubrudzonymi krwią rękami chwyta ciężki młot. Trzyma go długo nad głową, do granicy wyczerpania. Wreszcie uderza młotem w czarną koszulę, w miejsce, gdzie znajduje się serce. Następuje wybuch, który niszczy koszulę, a powstały ogień spala ją do reszty.
Tytuł można przetłumaczyć jako „Bycie ku śmiertelnemu ciału”.

Wystawy

2014 – „Polscy radykalni performerzy 1967–1989”, Galeria Bielska BWA, (17.05–8.06.2014).

Audiodeskrypcja

[Dodany odczyt na czarnym tle].

Film „Sein Zum Totenkӧrper” jest dokumentacją performansu Jerzego Truszkowskiego z dnia 23 kwietnia 1988 roku w Małej Galerii ZPAF w Warszawie. Słaba jakość nagrania ma wpływ na pogorszony obraz i dźwięk. Operatorem kamery jest Zbigniew Libera. Czas trwania około 3 minuty.

W nawiasach kwadratowych wskazówki lektorskie.
Enter – pusty wiersz oznacza sekundową pauzę.

… - oznacza zawieszenie głosu

00:00 – 00:09

Jerzy Truszkowski.

Malowany portret.
Profile Zbigniewa Libery i Elżbiety Kacprzak.
Pośrodku symbole totalitaryzmu.
W górze tytuł: Sein zum Totenkörper.

[Głośniej] W przestrzeni galerii półnagi Jerzy Truszkowski w czarnych spodniach.
Za nim na ścianie czarna i biała koszula.

00:10 – 00:11
[dialogi] A więc komu ten performans jest dedykowany dzisiejszy, no?

00:12 – 00:14
Z rękoma w kieszeniach pochyla się, … Ręką wskazuje na kamerę.

00:15 – 00:16
[dialogi] Elżbiecie Kacprzak i Zbyszkowi Liberze, oczywiście.

00:17 – 00:18
Stoi na czarnej tkaninie między białymi.
Za nim leży młot.

00:19 – 00:46
[tempo spacerowe]
Tył głowy artysty.
Nad nią do wnętrza lewej dłoni druga przykłada żyletkę. Powoli nacina skórę.



Prowadzi ostrze zarysowując trójkąt równoboczny.


Pojawiają się krople krwi.


Na trójkącie kreśli drugi odwrócony.



Powstaje gwiazda sześcioramienna.
Demonstruje zakrwawioną dłoń.
W tle na czerwonej ceglanej ścianie swastyka z drutu kolczastego.

 

00:48 – 1:17
Opuszcza ręce.
Za profilem artysty uniesiona prawa dłoń.
Drugą powoli nacina skórę.
Kreśli pionowe, poziome ramię.
Powstaje znak swastyki.
Obraca się przodem.
Ukazuje obie dłonie unosząc je na wysokość głowy.

[po dźwięku klaśnięcia]

1:18 – 1:40
Klaśnięciem łączy dłonie.

 

 

Powoli rozciera, rozmasowuje, trze dłonią o dłoń.
Klaszcze.

Zaciera dłonie. 

Uśmiecha się do kamery.

 

Pociera dłonią o dłoń.
 

Rozmazuje na nich krew.

 

Opuszcza zakrwawione ręce.

Obraca się tyłem.
Podnosi młot.  

Na jego plecach nacięcie w kształcie krzyża.

Przed nim na białej ścianie ukrzyżowana czarna koszula.

Artysta unosi młot nad głowę.

Tkwi nieruchomo, wpatrując się w koszulę.

02:02 – 02:05
Wyprostowane ręce drżą z wysiłku.


02:08

Artysta uderza młotem w koszulę na wysokości serca, powodując wybuch.
[stuknięcie]
Na koszuli w miejscu uderzenia, pojawiają się płomienie.

Artysta odchodzi.

Ogień rozprzestrzenia się na kolejne fragmenty tkaniny.
Czarna koszula płonie między dwiema ukrzyżowanymi białymi koszulami.

Na białej koszuli z lewej czarny kontur równoramiennego krzyża łączy się z konturami niewyraźnych znaków.

Pomiędzy białymi koszulami okopcona ściana.

Czarna koszula płonie na podłodze.

Ogień przenosi się na czarną tkaninę.

Na niej leży porzucony młot.

Ogień powoli dopala się. 
 

Malowany portret.
Profile Zbigniewa Libery i Elżbiety Kacprzak.
Pośrodku symbole totalitaryzmu.
W górze tytuł: Sein zum Totenkörper.
 

Na czarnym tle białe napisy.

 

 

 

 

 


 

Powiązane obiekty

Jerzy Truszkowski

Tylko Bóg może nas jeszcze ocalić

Zobacz »