Fotografia przedstawia męską postać (autora) w białej szacie sięgającej od brody po podłogę. Wokół szyi kryza (z plastikowych pudełek), z której wychodzą pasma magnetofonowej taśmy układające się na szacie w formie dzwonu. Na głowie wysokie stożkowate nakrycie. Całość na białym neutralnym tle.
W pracach Krzysztofa Zarębskiego ciało kobiece poddawane jest niewinnym eksperymentom. Artysta obserwuje jak zachowuje się skóra pod wpływem dotyku ręki czy ust lub różnych przedmiotów i substancji: lodu, ciepłego powietrza, warzyw (brukselki, marchewki). Zarejestrowane w latach 70. XX wieku jego performanse dokamerowe są dziś dokumentem niezwykłej wyobraźni artysty. Wydają się być całkowicie oderwane od czasów, w których powstały: zaawansowanego ustroju socjalistycznego. Mieszkający w Warszawie, mający kontakt z międzynarodowym środowiskiem (także dzięki karierze sportowej – w lekkoatletyce) artysta nie stronił od udziału innych osób w jego wystąpieniach – modelek, muzyków – a także wykorzystywania przedmiotów: wykonanych przez siebie trochę surrealistycznych, trochę erotycznych obiektów. Dźwięk i muzyka pojawiały się nie tylko na żywo; jednym z ulubionych motywów artysty była taśma magnetofonowa i zamrożony w niej dźwięk, czasem dosłownie, w bryle topniejącego lodu.
– “Sztuka.pl”, luty 2009, Nr 2, reprodukcja pracy na okładce
– Plakat i zaproszenie do wystawy ind. „Zmysłowość jest jego kwiatem”, Galeria Bielska BWA, Bielsko-Biała (30.07.2009)
– Kazimierz Piotrowski „Krzysztof Zarębski Erotematy słabnącego Erosa”. Przyczynek do dziejów sztuki performance w Polsce i Stanach Zjednoczonych po 1968 roku.[książka], Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” w Radomiu, Radom 2009, s. 289
– jedno z ujęć z serii King OPA.
2009 – Krzysztof Zarębski ’70. Erotematy słabnącego Erosa, Galeria Art NEW media, Warszawa (od 21.02.2009)
2009 – „Zmysłowość jest jego kwiatem”, wyst. ind., Galeria Bielska BWA, Bielsko-Biała (30.07–30.08.2009).